czwartek, 1 stycznia 2015

Instynkt

Już nigdy więcej nie tkniesz mego ciała,
Ludzie są zawodni nawet tobie bliscy,
Nie wiem czy zaznam jeszcze kiedyś miłości.

Moje serce zamknięte nikomu go nie otworzę,
Zamrożę, zamuruję, stanie się fortecą,
Nie do zdobycia mimo że pragnie miłości.

Ludzie są jak zwierzęta poddają się instynktowi,
Kto padł ofiarą instynktu ten traci nadzieję,
Zbłądzenie tragiczne przy tym to fraszka.

Kłamstwami mnie karmisz nieczysta suko,
Mimo że mnie kochasz ja ciebie już nie,
Stałaś się dla mnie kimś odległym, obcym.

To przez ciebie taka się stałam,
Uśmiechnięta a we wnętrzu smutek,
Tak jakbym ciągle była pijana.

Gdybyś chociaż chwilę poczekała,
Gdybym ja coś wtedy powiedziałam,
Wtedy może mój uśmiech był by szczery.



Postanowiłam że będę wstawiać posty co miesiąc :)